Czy warto organizować konferencję w Chłapowie?

Zaiste, pytanie pod względem głębi porównywalne z “Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?” - tak długo można by się nad tym zastanawiać. Tyczy się to rzecz jasna stosunkowo małych firm (tudzież branżowych związków i stowarzyszeń, kół naukowych i innego typu grup), duże i średnie przedsiębiorstwa już z zasady nie będą zainteresowane Chłapowem i jego obiektami noclegowymi. Nawet tymi, które posiadają odpowiednie pomieszczenia i sprzęt pod konferencje.

Inna sprawa, że takie ośrodki turystyczno-wypoczynkowe w Chłapowie póki co dałoby się zapewne policzyć na placach… i to pewnie jednej, niekoniecznie kompletnej ręki. Nie da się za bardzo wiarygodnie udawać, że oferta konferencyjna prezentuje się bogato i kompleksowo. Wręcz przeciwnie, jest skromnie i kameralnie. Co wcale zresztą nie oznacza, że nie sposób przeprowadzić tutaj merytorycznej konferencji. Po prostu Chłapowo może mieć problemy z obsłużeniem większej liczby osób, a przede wszystkim z zapewnieniem ciekawych sposobów na wolny czas po pracy. A jak pokazują to chwalone ze wszystkich stron konferencje w Krakowie, jest to również bardzo istotny aspekt tego typu wyjazdów.

Właściwie jedyną potencjalną atrakcją około konferencyjną Chłapowa wydają się być loty na paralotni. A nie jest to rzecz, która nadaje się na każdą porę roku (nie wspominając już o osobach z lękiem wysokości). Być może w przyszłości jakąś inspiracją dla miejscowej branży noclegowo-konferencyjnej staną się eventy i propozycje, o jakich wspominają tematyczne strony internetowe w rodzaju http://konferencje.net.pl/ i pokrewnych.

Podziel się
Udostępnij znajomym
Udostępnij